Punkt Styku — tuning
XI. Uczucie
Uber wyhamował pod moim domem. Kurs już dawno rozliczony w aplikacji, więc wysiadając rzuciłem krótkie „dzięki" kierowcy i zamknąłem drzwi. Noc była cicha, chłód ciął po twarzy. - To tutaj? - spytała cicho Ania, jakby sprawdzając, czy na pewno chcę ją wpuścić do swojego świata. - Tak. Królestwo kanapy i ciszy - odpowiedziałem półgłosem. Nie było żadnej filmowej sceny. Żadnych długich spojrzeń ani pocałunków w progu. Po prostu padłem na kanapę, jak akumulator, który rozładował się do zera. Ania została jeszcze na nogach. Krążyła po domu ostrożnie, jakby badała przestrzeń. Zajrzała do garderoby…
XI. Uczucie
Uber wyhamował pod moim domem. Kurs już dawno rozliczony w aplikacji, więc wysiadając rzuciłem krótkie „dzięki" kierowcy i zamknąłem drzwi. Noc była cicha, chłód ciął po twarzy. - To tutaj? - spytała cicho Ania, jakby sprawdzając, czy na pewno chcę ją wpuścić do swojego świata. - Tak. Królestwo kanapy i ciszy - odpowiedziałem półgłosem. Nie było żadnej filmowej sceny. Żadnych długich spojrzeń ani pocałunków w progu. Po prostu padłem na kanapę, jak akumulator, który rozładował się do zera. Ania została jeszcze na nogach. Krążyła po domu ostrożnie, jakby badała przestrzeń. Zajrzała do garderoby…