Punkt Styku — tuning

Manufaktura zmysłów

To nie będzie podróż. To będzie subtelne przesunięcie rzeczywistości - takie, którego nie widać na mapie, ale które zmieni sposób, w jaki przestrzeń zaczynie się układać pod stopami. Stoję na dworcu Warszawa Zachodnia i mam wrażenie, że miejsce, w którym jestem, nie pełni już wyłącznie funkcji przejścia. Dworzec nie ma ambicji narracyjnych. On nie opowiada. On przekazuje. Betonowe antresole zawieszone nad peronami prowadzą ludzi w sposób czysto funkcjonalny, jakby istniał tylko jeden cel: utrzymać ruch w stanie ciągłym. Schody nie zapraszają. Windy nie obiecują. Wszystko jest podporządkowane…